Dariusz Sośnicki
Brno
N 10.7. v 19:00
Košice
Pn 11.7. v 20:30
Ostrava
Wt 12.7. v 19:00
Wroclaw
Śr 13.7. v 19:00
Ironia i dystans: Dariusz Sośnicki
Poeta i redaktor. Urodzony w 1969 roku w Kaliszu, absolwent filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 90. był redaktorem czasopism literackich „Już jest jutro” i „Nowy Nurt”. Od 2005 roku zatrudniony w Wydawnictwie W.A.B., gdzie zajmuje się polską prozą współczesną. Mieszka w Poznaniu i Warszawie. Ogłosił osiem książek poetyckich, jest laureatem Nagrody „Czasu Kultury” za najlepszy debiut roku 1994 (tom Marlewo), nominowany do Paszportu „Polityki” za tom Symetria (2002).
Bez ironii ani rusz, jednak nie lubię jej negatywnej, niwelującej postaci. Nie jestem jakimś wielkim królem życia, ale wydaje mi się, że ta rzeczywistość jest jednak warta grzechu. Używam ironii do życia, nie zaś przeciw niemu.(fragment rozmowy z Tomaszem Fijałkowskim)
Quo vadis według Dariusza Sośnickiego
Cóż, do celu. Jak wszyscy.
Tymczasem jestem ciekawskim turystą. Podarowano mi używane auto, lubię wsłuchiwać się w jego pracę i myśleć o tych, którzy jeździli nim wcześniej.
Jadę lokalnymi drogami wzdłuż znanej autostrady. Raz się do niej przybliżam, innym razem oddalam od niej, zdarza mi się tracić orientację. Ale jak się okazuje – na krótko, bo oto znowu widać jej błyszcząca wstęgę i słychać jednostajny szum innych pojazdów.
Autostradą jedzie się bez przeszkód, kolejne miasta przesuwają się na horyzoncie, wszystko, co o nich mówią przewodniki, z tej perspektywy jest prawdą.
Drogi lokalne pełne są niespodzianek, nie zawsze przyjemnych. Wyboje, drogowskazy odwrócone przez pijaną młodzież. Ludzkie korowody, ślubne i pogrzebowe. Zwierzęta przecinające mój szlak w drodze do wodopoju albo na pastwisko. Rośliny na poboczach, wiele dziwnych gatunków.
Zanim dotrę do celu, będę do Państwa pisał.